Upadłość organizatora Triathlonu Mietkowskiego

Szanowni Państwo

Pływałem, jeździłem i biegałem z Wami, nikt kto szybki lub wolny nie był mi obojętny….

Z ciężkim sercem i wielkim żalem muszę oświadczyć, że zablokowana przez urzędników organizacja Triathlonu Wrocław w ubiegłym roku plus sytuacja z wirusem w tym roku powoduje, że nie jesteśmy w stanie wywiązać się ze wszystkich naszych zobowiązań wobec Was. Nie jesteśmy w stanie dokonać zwrotów zawodnikom, którzy tego oczekują ani przeprowadzić zawodów w dotychczasowej formule w najbliższym czasie.

Z tego powodu w najbliższym tygodniu jesteśmy zmuszeni złożyć do sądu wniosek o upadłość.

Bez szczególnej patetyczności o naszym wieloletnim zaangażowaniu i próbach myślenia zawsze o dobru zawodników, chciałbym dziś zapewnić, że zrobimy wszystko, żeby wszyscy którzy opłacili startowe za rok 2020 mogli wpłacone kwoty wykorzystać podczas zawodów w roku 2021 lub 22. Mamy nadzieję, że zawody nadal będą się odbywały a to, kto będzie je organizował okaże się podczas procesu likwidacji Fundacji.

Na koniec jak zwykle od siebie: Jest mi bardzo przykro, że tak się kończy działalność Fundacji. Włożyłem w jej działalność całe serce, pieniądze, pracę moich najbliższych, znajomych, rodziny. Zamknąłem poprzedni biznes, żeby zająć się tym co lubię. Zawsze też w decyzjach kierowałem się dobrem zawodników. Nigdy nie mieliśmy namiotów VIP, strefy VIP – bo dla mnie tą najważniejszą strefą były strefy zawodników. I takiego podejścia życzę innym organizatorom.

Myślę, że jakoś to się jeszcze uda poukładać i znajdę podmiot który będzie kontynuował Triathlon Mietków.

Cześć
Tomek Sakuta

Udostępnij ten wpis: